Myślałem o obniżeniu wymagań w stosunku do „twórców” w tych dziedzinach. Wręcz dekadencji tych dziedzin, obniżenia niemal do zera dolnej granicy tego co nazywamy „sztuka i nauka”. Dla mnie artystą jest Leonardo, Michelangelo lub Mozart. A nie baba która obiera ziemniaki w Zachęcie lub inna „artystka” która udaje orgazm we Współczesnym. artykul w Science (ne czytalam oryginalneg tekstu, tylko liczne omowienia w prasie) sprawil mi nie lada przyjemnosc. Bo od lat podejrzewam, ze psychologia jest lze-nauka. I ze jest w niej sporo t.zw. pieprzenia w bambus.

chwilówki na raty,  chwilówki za darmo, tanie chwilówki room escape

Nowości

komentarze

Nowa, ciekawie zapowiadająca się struktura własności ziemi w Polsce pozwoli nawiązać do jednej z...

przybysze

Właśnie, fenomen. Fenomen dlatego że to nie są ludzie po zawodówce albo prowincjonalne gęsi bez...

mechanizm

Że jest to mechanizm realny, świadczą o tym przypadki apostatów z PiSu, którzy po pewnym czasie...

braki

Niemcy: władze nie wiedzą, co dzieje się ze 130 tys. uchodźców • Kolejny problem Niemiec w...

Grecja

Węgrzy nie mogą zrobić referendum w sprawie przyjmowania imigrantów, Belgia nie może zamkną granicy...

na granicy

Nie utkną w Grecji, tylko zmienią trasę. Zamiast iść tradycyjnym szlakiem bałkańskim, będą leźć...

na odległosc

1. Nic takiego nie ma miejsca. Inflacja zasadniczo nie ma wpływu na dlug w obcych walutach jesli...

koszta

Zgoda, że dzielić się powinno I zyski I koszty oraz że skandalem jest, że firmy płacące podatki w...

ratowanie banków

„I ja też nie rozumiem tego zjawiska czyli ratowania banków za wszelką cenę, gdyż one nic nie...